Przejdź do głównej zawartości

Fioletowo. Play, Infinity, Whiskas... i Wielkopolski PASZTET PROFI.


Spójność identyfikacji wizualnej produktów, marek... jest niewątpliwie poważnym tematem i należy o nim zawsze pamiętać - wiadomo. Duże firmy z reguły nie mają z tym problemu, ale czasem spójność nie kończy się na swojej marce. Idzie dalej i zaczyna być spójna z zupelnie innym produktem, zupełnie innej firmy i branży. Wtedy robi się (nie)ciekawie...

Play dużo zaiwestował by rozpowszechnić swój wizerunek i zdecydowanie stał się wysoce rozpoznawalny, charakterystyczny fiolet od razu podświadomie identyfikujemy z tą marką. Whiskas, też fiolet, trochę inny odcień ale definitywnie kojarzony tylko z jedzieniem dla kota, z trochę wyższej półki. Tak było przez lata, ale ostatnio...

Infinity przeprowadza kampanie używając w materiałach kolorów bardzo podobnych do tych, których używa Play, a Wielkopolski Pasztet Profi, po raz pierwszy w historii zaczyna się przyzwoicie reklamować... ale jego kreacje są ogromnie zbliżone do Whiskas`a:) Zobaczcie sami:

Play/Infitnity

Whiskas/Pasztet



O ile pierwszy przypadek, nie jest tak wybitnie (nie)ciekawy, tak przypadek drugi bardzo. Skojarzenie pasztetu z kocim jedzeniem, raczej nie jest najlepszym bodźcem dla kupujących:)

Luźny wpis, na luźnym blogu;) Nigdy nie zapominajmy o dobrym research`u.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Hydro Dive - kiedyś HydroZagadka

Dołączam do zespołu Hydro Dive – nowego etapu w rozwoju dawnej HydroZagadki. To ten sam zespół i podejście do nurkowania, ale z otwartością na nowoczesne rozwiązania. W ramach Hydro Dive chcę pomóc wprowadzać nowe narzędzia, automatyzacje, elementy AI i świeże sposoby docierania do społeczności nurków. To nie rewolucja, a ewolucja – krok w stronę nowoczesnego podejścia do pasji, którą dzielimy.

Zaćmienie Słońca Marzec 2015 - bez sprzętu, ale i tak fajnie

ZAĆMIENIE SŁOŃCA 2015 - MAMY TO!  Dzisiejsze zaćmienie przyszło mi obserwować bez sprzętu, ale i takie miało swój urok. Zdążyłem kupić tylko okulary z foliowymi filtrami. Pierwszy raz nie byłem obładowany sprzętem foto i teleskopami podczas tego typu zjawiska i choć było mi przykro, że nie będę miał super zdjęć zjawiska, to takie obserwacje czysto "chałupnicze" też miały swój urok. Ważne, że pogoda dopisała! Chmury zaszły kilku minut po maksymalnej fazie zaćmienia. Niżej kilka zdjęć: Początek zaćmienia Obraz z lornetki rzucony na kartkę papieru  Jak wyżej. Zaćmienie rzucone na kartkę papieru. Zaćmienie na ręce;) NOT BED

Proste dodawanie favicon`a do Blogger`a.

Wpis zainteresuje raczej tylko posiadaczy blogów w Blogger.com, dotyczy bowiem pewnego ułatwienia w projektowaniu bloga na tej platformie, ale pozostali mogą go wykorzystać w przyszłości. Edytując blog w zakładce Projekt > Elementy strony pojawiła się dziś opcja dodawania własnego favicon`a (małej ikonki, która wyświetla się obok adresu w przeglądarce). Opcja ta znajduje się po lewej stronie, nad "Pasek nawigacyjny". Po kliku w "Edycja" możemy dodać dowolny obraz z dysku swojego komputera, byle by był kwadratowy;) Dopuszczalne są wszystkie podstawowe formaty zapisu (jpg, gif, png itd.). Nie jest to oczywiście wielki przełom, bo poprzez "Edytor HTML" można było od zawsze dodawać favicon`ki, ale teraz jest to o wiele łatwiejsze - nie trzeba się bawić w kodowanie i przygotowywać specialnie pliku, gdyż Blogger automatycznie zmienia format na uniwersalny format .ico, obsługiwany przez wszystkie przeglądarki. Podsumowując - mały dodatek, ale przyjemny.